Tusz do rzęs to kosmetyk, bez którego wiele kobiet nie wyobraża sobie codziennego makijażu. Choć niepozorny, jest w stanie diametralnie odmienić spojrzenie, podkreślić oczy, a także dodać wyrazistości całej twarzy. Jego historia sięga starożytności – już w Egipcie kobiety stosowały mieszanki sadzy, węgla i olejów, w celu przyciemnienia rzęs i brwi. Od tamtej pory tusz przeszedł ogromną ewolucję, stając się obecnie jednym z podstawowych elementów makijażu.
Rodzaje tuszu – co oferuje rynek?
W drogeriach znajdziemy szeroki wybór tuszów do rzęs. Najpopularniejsze to:
-
Tusz do rzęs pogrubiający – polecany dla osób z rzadkimi rzęsami. Dzięki zawartości specjalnych polimerów oraz odpowiednio uformowanej szczoteczce pozwala uzyskać efekt gęstych i mocno zarysowanych rzęs.
-
Tusz wydłużający – sprawdza się u kobiet z krótkimi rzęsami. Formuła często zawiera mikrowłókna, które optycznie przedłużają każdą rzęsę.
-
Tusz podkręcający – przeznaczony dla osób, pragnących uzyskać efekt uniesionych rzęs. Zakrzywiona szczoteczka i elastyczna konsystencja tuszu pomagają osiągnąć efekt zalotnego spojrzenia bez użycia zalotki.
-
Tusz wodoodporny – przydatny w deszczowe dni, na siłowni lub latem. Jest odporny na wilgoć i pot, jednak wymaga zastosowania dokładniejszego demakijażu.
Szczoteczka ma znaczenie
Efekt tuszowania w dużej mierze zależy od rodzaju szczoteczki. Grube i gęste szczoteczki dają objętość, cienkie i wydłużone – precyzję. Szczoteczki silikonowe dobrze rozdzielają rzęsy, natomiast klasyczne włosie sprawdza się podczas budowania objętości. Warto wypróbować kilka typów, aby znaleźć ten w najlepszym stopniu dopasowany do swoich rzęs i preferencji.
Składniki pielęgnacyjne w tuszach
Coraz częściej tusze nie tylko upiększają, ale również pielęgnują rzęsy. Producenci wzbogacają formuły o substancje odżywcze, takie jak keratyna, pantenol, olejek rycynowy czy witaminy A i E. Dzięki nim rzęsy stają się mocniejsze oraz mniej podatne na łamanie. Takie produkty są szczególnie polecane osobom o cienkich i delikatnych rzęsach.
Tusz a wrażliwe oczy
Osoby noszące soczewki lub borykające się z alergiami powinny wybierać tusze hipoalergiczne. Produkty oznaczone jako „przetestowane okulistycznie” wyróżniają się łagodniejszymi formułami i nie zawierają substancji drażniących. Warto też zwrócić uwagę, czy tusz zawiera substancje zapachowe – te również mogą podrażniać okolice oczu.
Jak poprawnie nakładać tusz do rzęs?
Aplikacja tuszu wydaje się prosta, jednak kilka trików może poprawić efekt:
-
Zawsze zaczynaj od nasady rzęs, wykonując ruchy zygzakowate ku górze – pozwala to dokładnie pokryć rzęsy i uniknąć grudek.
-
Jeśli nakładasz więcej niż jedną warstwę, rób to, zanim poprzednia wyschnie – unikniesz efektu sklejonych rzęs.
-
Do dolnych rzęs używaj mniejszej ilości produktu lub cieńszej szczoteczki – łatwiej będzie uniknąć rozmazywania.
Codzienny demakijaż to podstawa
Nawet najlepszy tusz może osłabić rzęsy, jeśli nie będzie odpowiednio zmywany. Resztki tuszu pozostawione na noc mogą prowadzić do ich łamliwości i wypadania. Do demakijażu warto używać płynów micelarnych lub dwufazowych olejków – skutecznie rozpuszczają produkt i są delikatne dla skóry wokół oczu. W przypadku tuszów wodoodpornych najkorzystniej sprawdzą się produkty przeznaczone właśnie do takich formuł.
Tusz a trendy kosmetyczne
W ostatnich latach rośnie popularność tuszów naturalnych i wegańskich. Coraz więcej marek rezygnuje z testów na zwierzętach i sięga po składniki pochodzenia roślinnego. Tusze bez parabenów i silikonów są chętnie wybierane przez osoby dbające nie tylko o wygląd, ale i o zdrowie oraz środowisko. Z drugiej strony technologia idzie naprzód – pojawiają się tusze z innowacyjnymi szczoteczkami 3D, formułami z efektem laminacji oraz trwałością sięgającą kilkunastu godzin.
